<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>alpamayo</title>
	<atom:link href="http://www.alpamayo.com.pl/index.php/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.alpamayo.com.pl</link>
	<description>Kaliski Klub Górski</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 Mar 2011 09:38:43 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Podsumowanie wyjazdu do Hiszpanii.</title>
		<link>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2011/03/podsumowanie-wyjazdu-do-hiszpanii/</link>
		<comments>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2011/03/podsumowanie-wyjazdu-do-hiszpanii/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Mar 2011 09:21:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Juli</dc:creator>
				<category><![CDATA[Góry]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alpamayo.com.pl/?p=1338</guid>
		<description><![CDATA[To był trudny wyjazd!
Mario chciał mnie przeciągnąć na ciemną stronę wspinania i tylko wspinania.
Moim zadaniem natomiast było ucywilizowanie Maria.
Co z tego wyszło?
Poniżej lista wyników:
Julhi:
6b+        1fl, 2rp      -3
6b          2os,1fl,1rp-4
6a+          os           -8
6a            os           -4
5+            os           -7
5              os           -2
+kilka mocnych prób na wymagającej 6cMario:
7a+ /VI 3+/ rp           -1
7a /VI 3/     rp           -1
6c /VI 2/ 1os, 1rp     -2
6b+ /VI [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div lang="x-unicode">To był trudny wyjazd!<span id="more-1338"></span><br />
Mario chciał mnie przeciągnąć na ciemną stronę wspinania i tylko wspinania.</div>
<div lang="x-unicode">Moim zadaniem natomiast było ucywilizowanie Maria.<br />
Co z tego wyszło?<br />
Poniżej lista wyników:<br />
<span style="font-family: book antiqua,palatino;"><span style="font-size: 14px;"><span style="font-family: book antiqua,palatino;"><span style="font-size: 14px;"><span style="font-family: book antiqua,palatino;"><em><span style="font-family: book antiqua,palatino;"><span style="font-size: 14px;">Julhi:<br />
6b+        1fl, 2rp      -3<br />
6b          2os,1fl,1rp-4<br />
6a+          os           -8<br />
6a            os           -4<br />
5+            os           -7<br />
5              os           -2<br />
+kilka mocnych prób na wymagającej 6c</span></span></em></span></span></span><span style="font-family: book antiqua,palatino;"><span style="font-size: 14px;"><span style="font-family: book antiqua,palatino;"><em><span style="font-family: book antiqua,palatino;"><span style="font-size: 14px;">Mario:<br />
7a+ /VI 3+/ rp           -1<br />
7a /VI 3/     rp           -1<br />
6c /VI 2/ 1os, 1rp     -2<br />
6b+ /VI 1+/  4os, 1fl -5<br />
6b  /VI 1/   2os,1fl    -3<br />
6a+/VI+/     fl            -7<br />
6a /VI/        fl            -4<br />
5+              fl            -5<br />
5                fl            -2<br />
</span></span></em></span></span></span><span style="font-family: book antiqua,palatino;"><span style="font-size: 14px;"><span style="font-family: book antiqua,palatino;"><span style="font-size: 14px;"><span style="font-family: book antiqua,palatino;"><em><span style="font-family: book antiqua,palatino;"><span style="font-size: 14px;">Trzykrotna wizyta w miejscowej locatorii (kafejka internetowa)<br />
Trzykrotna wizyta w klimatycznej kawiarni na pysznej kawce.<br />
Spacery po Gandii w celu poczucia klimatu, w dzień i w nocy.<br />
Aż trzy dni restowe!!<br />
Wielokrotne wizyty w centrum handlowym.<br />
Mario golił się aż trzy razy!<br />
Głowę mył co drugi dzień!<br />
Nawet raz zrobił pranie i wyprał tapicerkę w samochodzie.<br />
Samochód tak wyczyścił, że zdawaliśmy go w lepszym stanie niż go wypożyczyliśmy.<br />
</span></span></em></span></span></span></span></span></p>
<p>To, komu się udało zrealizować plan, pozostawiam Waszej <a href="http://www.alpamayo.com.pl/index.php/gandia/" target="_self">ocenie</a>.</p>
<p></span></span>Juli</p>
<p><span style="font-family: book antiqua,palatino;"><span style="font-size: 14px;"><span style="font-family: book antiqua,palatino;"><span style="font-size: 14px;"><span style="font-family: book antiqua,palatino;"><em><span style="font-family: book antiqua,palatino;"><span style="font-size: 14px;">(powyższą listę przejść zapożyczyłem od Maria)</span></span></em></span></span></span></span></span></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2011/03/podsumowanie-wyjazdu-do-hiszpanii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wyjazd do Hiszpanii!</title>
		<link>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2011/01/wyjazd-do-hiszpanii/</link>
		<comments>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2011/01/wyjazd-do-hiszpanii/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 22 Jan 2011 20:50:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Juli</dc:creator>
				<category><![CDATA[Góry]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alpamayo.com.pl/?p=1336</guid>
		<description><![CDATA[Szykuje się wyrypa do Hiszpanii w terminie 25.02.2011 do 07.03.2011. Są jeszcze wolne miejsca. Szczegóły u Maria lub Julhego.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Szykuje się wyrypa do Hiszpanii w terminie 25.02.2011 do 07.03.2011. Są jeszcze wolne miejsca. Szczegóły u Maria lub Julhego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2011/01/wyjazd-do-hiszpanii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podczas gdy Kaliska ekipa *buja*</title>
		<link>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/12/podczas-gdy-kaliska-ekipa-buja/</link>
		<comments>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/12/podczas-gdy-kaliska-ekipa-buja/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Dec 2010 15:57:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mlecz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Góry]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alpamayo.com.pl/?p=1329</guid>
		<description><![CDATA[od miasta do miasta i kurczowo trzyma się chwytów, zimowe miśki zaczęły działanie.
Śnieg, mróz &#8211; ot wyzwanie dla każdego członka górskiego klubu, które nie powinno się kojarzyć z niczym innym, jak tylko z podpięciem nart i próbą przeszusowania jakiegoś ciekawego miejsca. Jako że takich miejsc ci u nas dostatek, a większość członków Kaliskiego Górskiego Klubu, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>od miasta do miasta i kurczowo trzyma się chwytów, zimowe miśki zaczęły działanie.<span id="more-1329"></span></p>
<p>Śnieg, mróz &#8211; ot wyzwanie dla każdego członka górskiego klubu, które nie powinno się kojarzyć z niczym innym, jak tylko z podpięciem nart i próbą przeszusowania jakiegoś ciekawego miejsca. Jako że takich miejsc ci u nas dostatek, a większość członków Kaliskiego Górskiego Klubu, nie wiedzieć czemu, wzbrania się nart jak diabeł święconej wody, postanowiliśmy z Mleczem tą średnią zmienić.<br />
Na cel  obraliśmy kompleks Kopa &#8211; dokładniej Polanę Złotówki. Z uwagi na to, iż miejsce to jest niezwykle urokliwe i można popróbować swych sił poza trasami (co nie ukrywam było naszym celem), pierwsze &#8221;zbułowanie&#8221; przyszło nader szybko, a pobliskie towarzystwo schronu Pod Strzechą kusiło &#8211; zatopiliśmy zmarznięte dzioby w herbacie.<br />
Tych i innych atrakcji mogło być jeszcze więcej, lecz schyłek dnia zmuszał nas do powrotu.<br />
O skali trudności nie wspomnę, bo do gwiazdek należałoby wtedy dorobić krzyżyki, ale póty co żyjemy i namawiamy usilnie resztę klubu i sympatyzujące z nim ugrupowania do intensywnego działania w powyżej przedstawionym temacie.<!--more--><br />
Sneik</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/12/podczas-gdy-kaliska-ekipa-buja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>STRATOSFERA</title>
		<link>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/12/stratosfera/</link>
		<comments>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/12/stratosfera/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Dec 2010 11:35:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mario</dc:creator>
				<category><![CDATA[Góry]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alpamayo.com.pl/?p=1323</guid>
		<description><![CDATA[18 grudnia 2010 kaliska ekipa w składzie: Janha, Pepe, Domino, Herbusiowa i Mario bujała w łódzkiej Stratosferze.
Ściana jest wysoka, posiada 2 duże pochylnie, dużo pionów, oczywiście można również poprowadzić dróżki. Świetna bulderownia to niewątpliwa zaleta Stratosfery. Poznańską Avanę przewyższa pochylniami, ale na niekorzyść działa duża ilość wyślizganych chwytów, mały chaos w wycenach i przebiegu ułożonych dróg, których [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>18 grudnia 2010 kaliska ekipa w składzie: <strong>Janha, Pepe, Domino, Herbusiowa i Mario</strong> bujała w łódzkiej Stratosferze.<span id="more-1323"></span></em></p>
<p><em>Ściana jest wysoka, posiada 2 duże pochylnie, dużo pionów, oczywiście można również poprowadzić dróżki. Świetna bulderownia to niewątpliwa zaleta Stratosfery. Poznańską Avanę przewyższa pochylniami, ale na niekorzyść działa duża ilość wyślizganych chwytów, mały chaos w wycenach i przebiegu ułożonych dróg, których jest też mniej i są mniej ciekawe. </em><em>Obsługa ścianki, to znajomi, których poznaliśmy z Mleczem w czasie tegorocznego pobytu w Selli.</em></p>
<p><em>Mario</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/12/stratosfera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>PODSUMOWANIE SEZONU WSPINACZKOWEGO 2010</title>
		<link>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/12/podsumowanie-sezonu-wspinaczkowego-2010/</link>
		<comments>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/12/podsumowanie-sezonu-wspinaczkowego-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Dec 2010 19:02:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mario</dc:creator>
				<category><![CDATA[Góry]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alpamayo.com.pl/?p=1303</guid>
		<description><![CDATA[11 grudnia w murach knajpy o dźwięcznej nazwie &#8220;Aljo&#8221; odbył się pokaz slajdów,  organizatorami imprezy byli: Pepe, Domino &#38; Mario. 
Pokaz o nazwie &#8220;Klamy bolące od wewnątrz&#8221; przygotował Peppe. Impreza zgromadziła znaczną ilość osób zarówno wspinających się, jak również sympatyków łojenia. Myślę, że większość obecnych  znalazła odpowiedź na dręczące ich pytanie, czy klamy mogą boleć&#8230; Dziodek, jako odkrywca niezwykłego bólu &#8220;od wewnątrz&#8221;, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>11 grudnia w murach knajpy o dźwięcznej nazwie &#8220;Aljo&#8221; odbył się pokaz slajdów,  organizatorami imprezy byli: Pepe, Domino &amp; Mario. <span id="more-1303"></span></em></p>
<p><em>Pokaz o nazwie &#8220;Klamy bolące od wewnątrz&#8221; przygotował Peppe. Impreza zgromadziła znaczną ilość osób zarówno wspinających się, jak również sympatyków łojenia. Myślę, że większość obecnych  znalazła odpowiedź na dręczące ich pytanie, czy klamy mogą boleć&#8230; Dziodek, jako odkrywca niezwykłego bólu &#8220;od wewnątrz&#8221;, został nagrodzony wyróżnieniem za powiedzonko roku, które przeszło już chyba na stałe do kanonów kaliskiego, a może i światowego łojenia. Były też inne wyróżnienia: Dziodek zgarnął kolejny laur &#8220;za sekundy grozy&#8221;, które zgotował głównie sobie i plecom Domino na trasie : &#8220;Szlak Bursztynowy&#8221;, na jurajskim Mnichu.  Za ładną ksywkę, wyróżnienie otrzymały aż 2 osoby - Dyr. Lukashenko oraz Herbusiowa, Jana ukoronowana została &#8220;za najładniejsze przejście Nitki&#8221;, Matheo za łojenie z linką holowniczą, Carolh za najlepiej osadzoną kość, zaś Mario za chwile grozy: 6- metrowy lot głową w dół z kawałkiem skałera w ręku oraz za cyfrę roku. W innych dziedzinach wyróżnienia otrzymali Larhy za 1 miejsce w Treeclimbingu i Ewelcia za zdobycie 6000 m npm. </em></p>
<p><em>Trzeba przyznać, że pokaz miał pewien dramatyzm i z pewnością nie był nudny. Odpowiednio dobrana muzyka, dodawała dreszczyku emocji: np. Dyrektor Lukashenko łojący przy dźwiękach z niezapomnianej płyty &#8220;The Wall&#8221; Pink Floyd, tego najsłynniejszego utworu o nauczycielu - gnębicielu szkolnych dzieci&#8230;                                                                                  </em></p>
<p><em>Piękne ujęcia wspinaczek, autorstwa w większości Peppe, już teraz wzbudziły chęć powrotu na łono natury i dały przysłowiowego kopa do zimowego treningu&#8230;</em></p>
<p><em>Na deser obejrzeliśmy slajdy  i wysłuchaliśmy relacji Ewelci z jej tegorocznego pobytu w Peru, gdzie sieknęła sobie górkę Chachani, o wys. ponad 6000 m npm&#8230; </em></p>
<p><em>Mario</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/12/podsumowanie-sezonu-wspinaczkowego-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>AVANA</title>
		<link>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/12/avana/</link>
		<comments>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/12/avana/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Dec 2010 10:36:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mario</dc:creator>
				<category><![CDATA[Góry]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alpamayo.com.pl/?p=1289</guid>
		<description><![CDATA[Za oknami zima, trening  już wznowiony, tym razem trochę starych twarzy przewija się na pakerni: oprócz Dziodka, Domino,  Justhy, reaktywowali Juli, Pathhhhhhh, czasem wpada Herbuś. Zaczynamy wkręcać się w łojenie. W ostatnią sobotę zaplanowaliśmy wyjazd na ścianę &#8220;Avana&#8221; do Poznania. 
Carolh, Pepe, Mario, Dziodek, Domino oraz Młody Dziodek &#8211; oto skład napierający. Dużą zaletą poznańskiej ściany jest znaczna ilość dróg [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Za oknami zima, trening  już wznowiony, tym razem trochę starych twarzy przewija się na pakerni: oprócz Dziodka, Domino,  Justhy, reaktywowali Juli, Pathhhhhhh, czasem wpada Herbuś. Zaczynamy wkręcać się w łojenie. W ostatnią sobotę zaplanowaliśmy wyjazd na ścianę &#8220;Avana&#8221; do Poznania. <span id="more-1289"></span></em></p>
<p><em><strong>Carolh, Pepe, Mario, Dziodek, Domino oraz Młody Dziodek &#8211; oto skład napierający</strong>. Dużą zaletą poznańskiej ściany jest znaczna ilość dróg o różnych trudnościach, większość z przedziału V-VI 1+. Można więc świetnie rozwspinać się, zarówno prowadząc dróżki, jak i maszerując na wędkę. Kaliska ekipa skrzętnie wykorzystała wymienione plusy &#8220;Avany&#8221;, wspinając się rzetelnie przez kilka godzin.  </em></p>
<p><em>W &#8221;Avanie&#8221; można zakupić trochę szpeju, jest kawa, słodycze itp, za to jest drogo &#8211; wejście 35zł/dzień.  </em></p>
<p>Mario</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/12/avana/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ROVINJ &#8211; trochę gór, trochę słońca coś z początku, coś z&#8230;</title>
		<link>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/12/rovinj-%e2%80%93-troche-gor-troche-slonca-cos-z-poczatku-cos-z%e2%80%a6/</link>
		<comments>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/12/rovinj-%e2%80%93-troche-gor-troche-slonca-cos-z-poczatku-cos-z%e2%80%a6/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Dec 2010 19:19:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mlecz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Góry]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alpamayo.com.pl/?p=1278</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy za oknem zawierucha, czas na wspomnienia. Otóż, nie dalej jak we wrześniu udało się nam odwiedzić kolejny z niesamowitych regionów Chorwacji - Rovinj.
 W składzie: Iwona, Rafał (znani klubowiczom ze wspólnego sylwestrowania), Karolina i ja spędziliśmy pełen przygód tydzień nad morzem Adriatyckim. Spędziliśmy bardzo aktywnie: leżąc na plaży, szwędając się po biwakach dla nudystów - średnia wieku [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy za oknem zawierucha, czas na wspomnienia. Otóż, nie dalej jak we wrześniu udało się nam odwiedzić kolejny z niesamowitych regionów Chorwacji - Rovinj.<span id="more-1278"></span></p>
<p> W składzie: Iwona, Rafał (znani klubowiczom ze wspólnego sylwestrowania), Karolina i ja spędziliśmy pełen przygód tydzień nad morzem Adriatyckim. Spędziliśmy bardzo aktywnie: leżąc na plaży, szwędając się po biwakach dla nudystów - średnia wieku nagich ciał powyżej pięćdziesiątki - wrażenia niezapomniane, obżerając się winogronami - przepyszne, pijąc winko, spacerując po starówkach.</p>
<p> Poza tym, w wolnych chwilach, przemierzaliśmy na bicyklach niezmierzone ilości kilometrów lokalnych dróżek (dziwne - bez Paty też ciągle błądziliśmy), pokonaliśmy kilka wzgórz, kilka nas pokonało i trochę się powspinaliśmy &#8211; VI4 było w zasięgu, zabrakło tylko 4. A, i zapomniałbym o pływaniu w niesamowicie czystej i ciepłej wodzie z jakże zadziwiającymi czasem widokami. Aby podzielić się wrażeniami zapraszam do</p>
<p><a href="http://www.alpamayo.com.pl/index.php/galeria/chorwacja-rovinj/" target="_self"> galerii.</a></p>
<p> Zdjęcia wykonali: Iwona Grabarczyk, Rafał Grabarczyk, Karolina Machowicz i Mlecz.</p>
<p> Mlecz</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/12/rovinj-%e2%80%93-troche-gor-troche-slonca-cos-z-poczatku-cos-z%e2%80%a6/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>SYLWESTER 2010/2011 &#8211; powtórka z rozrywki?</title>
		<link>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/11/sylwester-20102011-%e2%80%93-powtorka-z-rozrywki/</link>
		<comments>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/11/sylwester-20102011-%e2%80%93-powtorka-z-rozrywki/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Nov 2010 13:56:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mlecz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Góry]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alpamayo.com.pl/?p=1271</guid>
		<description><![CDATA[Czas ostrzyć &#8217;skitury&#8217;, wzmacniać głowę, hartować się, bo oto nadchodzi Powtórka z Rozrywki. Stoki Tatr (i okolicznych górek) czekają na odważnych imprezowiczów. Już dzisiaj można zgłaszać chęć wzięcia udziału w hucznym powitaniu Nowego Roku u podnóża Tatr.
Mamy niewiele czasu na podjęcie decyzji.
Chętni są proszeni o zgłaszanie się za pomocą: komentarzy, u Sneika lub u mnie.
 Mlecz.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czas ostrzyć &#8217;skitury&#8217;, wzmacniać głowę, hartować się, bo oto nadchodzi Powtórka z Rozrywki. Stoki Tatr (i okolicznych górek) czekają na odważnych imprezowiczów. Już dzisiaj można zgłaszać chęć wzięcia udziału w hucznym powitaniu Nowego Roku u podnóża Tatr.</p>
<p>Mamy niewiele czasu na podjęcie decyzji.</p>
<p>Chętni są proszeni o zgłaszanie się za pomocą: komentarzy, u Sneika lub u mnie.</p>
<p> Mlecz.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/11/sylwester-20102011-%e2%80%93-powtorka-z-rozrywki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>POMYSŁ NA ZIMĘ NA POŁUDNIU &#8211; Gandia</title>
		<link>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/11/pomysl-na-zime-na-poludniu-gandia/</link>
		<comments>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/11/pomysl-na-zime-na-poludniu-gandia/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Nov 2010 10:08:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mario</dc:creator>
				<category><![CDATA[Góry]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alpamayo.com.pl/?p=1266</guid>
		<description><![CDATA[Gandia jest rewelacyjna, niesamowita i jeżeli można napisać coś o tym miejscu to tylko używając takich lub podobnych słow. Jadąc z Finestrat autostradą A7 w kierunku Walencji zjeżdżamy zjazdem 61 na drogę N332 i dalej zjazdem na Barx, skąd już tylko dwa przechwyty i jesteśmy na miejscu. Gandia to tak naprawdę góra zakończona wierzchołkiem skalnym wyposażona [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Gandia jest rewelacyjna, niesamowita i jeżeli można napisać coś o tym miejscu to tylko używając takich lub podobnych słow. <span id="more-1266"></span>Jadąc z Finestrat autostradą A7 w kierunku Walencji zjeżdżamy zjazdem 61 na drogę N332 i dalej zjazdem na Barx, skąd już tylko dwa przechwyty i jesteśmy na miejscu. Gandia to tak naprawdę góra zakończona wierzchołkiem skalnym wyposażona w ponad 170 dróg sportowych w różnych formacjach i   różnych  trudnościach. Znajdują się tu zarówno drogi dla początkujących o trudnościach 4+ jak i siódemki b w solidnym przewieszeniu. Oczywiście dominują na drogach duże chwyty oraz lekkie formacje naciekowe. Dostawa słońca od rana do wieczora, więc idealna na chłodniejsze miesiące. Miejsce naprawdę godne polecenia jeżeli zmierzamy wspinać się na Costa Blanca.</em></p>
<p><em>Mario  za VI 4 pl</em></p>
<p><em> </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/11/pomysl-na-zime-na-poludniu-gandia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>26</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>KALISKI MNICH</title>
		<link>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/11/kaliski-mnich/</link>
		<comments>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/11/kaliski-mnich/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Nov 2010 07:19:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mario</dc:creator>
				<category><![CDATA[Góry]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alpamayo.com.pl/?p=1247</guid>
		<description><![CDATA[Szukałem podobieństw między tatrzańskim Mnichem i jego olsztyńską miniaturką. Patrząc od strony szczytu Biakła, sylwetka przypomina nieco tatrzańskiego zakonnika, ze ścieżki na Szpiglasową Przełęcz.
We wrześniu, o czym można było przeczytać także na stronce &#8220;Alpamayo&#8221;, Pepe, Domino &#38; Mario, zasponsorowali obicie tej sympatycznej skałki, prace wykonał team Guma &#38; Many. W ostatnią niedzielę przyjechaliśmy dokonać odbioru wykonanych prac, ekipą poszerzoną do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Szukałem podobieństw między tatrzańskim Mnichem i jego olsztyńską miniaturką. Patrząc od strony szczytu Biakła, sylwetka przypomina nieco tatrzańskiego zakonnika, ze ścieżki na Szpiglasową Przełęcz.<span id="more-1247"></span></em></p>
<p><em>We wrześniu, o czym można było przeczytać także na stronce &#8220;Alpamayo&#8221;, Pepe, Domino &amp; Mario, zasponsorowali obicie tej sympatycznej skałki, prace wykonał team Guma &amp; Many. W ostatnią niedzielę przyjechaliśmy dokonać odbioru wykonanych prac, ekipą poszerzoną do 6 osób. Oprócz sponsorów, udział w komisji odbiorowej wzięli: waleczna Justhy, bojowa Herbusios, przewodniczący Dziodek oraz lokalsi: Guma &amp; Oktawiusz.</em></p>
<p><em>Na skałce wszystko gra, choć Mnich żyje.  Dla Many okazał się nieprzyjazny. Ułamany chwyt, gleba z paru metrów i złamane stopy&#8230;  W niedziel skałer urywali jeszcze: Dziodek &amp; Pepe. Drogi zostały zaliczone  i choć jakością skały ustępują sokolikowym,  zasmakowanym ostatnio, można się tu ciekawie poruszać. Myślę, że takie trasy jak <strong>&#8220;Syn  Mario Trawny&#8221;  </strong>, &#8220;Szlak Bursztynowy&#8221;, mogą zadowolić każdego. Z naszych ścieżek są jeszcze: &#8220;Czy są tam jakieś klamy&#8221; i &#8220;Płyta Szynszyla&#8221;,  też warto je przejść.  Pepe zrobił swoją kolejną szóstkę  , tj. &#8220;Klamy&#8221;, drogę o nazwie historycznej, rodem z piaskowca. Na wędkę &#8221;Klamy&#8221; bezbłędnie odnalazł  również Herbuś. Justhy przewędkowała od razu  &#8220;Szynszyla&#8221;, drogę ku pamięci sympatycznego zwierzaka Herbusiowej.  Domino i Dziodek  złoili wszystko na Mnichu.</em></p>
<p><em>W popołudniowym słońcu zapróbowaliśmy jeszcze dróg na Biakle. Ta część ściany jest dosyć ziemista i tylko jej górna kulminacja daje trochę wspinu. Wyróznić można  drogę filarem o nazwie &#8220;Bulwiszon&#8221;. Na okolicznych skałkach jest jeszcze co robić i pewnie tam jeszcze wrócimy&#8230;</em></p>
<p><em>Mario:</em></p>
<p><em>VI 1 os Syn<strong> </strong>Mario Trawny*/**<img class="aligncenter size-full wp-image-1262" title="icon_mrgreen" src="http://www.alpamayo.com.pl/wp-content/uploads/2010/11/icon_mrgreen1.gif" alt="icon_mrgreen" width="15" height="15" /></em><em>VI+ os Szlak Bursztynowy*/**</em></p>
<p><em>VI+ os Bulwiszon*</em></p>
<p><em>VI    os Czy są tam jakieś klamy*</em></p>
<p><em>VI    os Jurajski Giewont</em></p>
<p><em>V+   os Płyta Szynszyla*</em></p>
<p><em>V      fl   Dupą po szyszkach</em></p>
<p><em>Mario, 14.11.2010r.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alpamayo.com.pl/index.php/2010/11/kaliski-mnich/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

