STRATOSFERA

Autor: Mario | 22 Grudzień 2010

18 grudnia 2010 kaliska ekipa w składzie: Janha, Pepe, Domino, Herbusiowa i Mario bujała w łódzkiej Stratosferze.

Ściana jest wysoka, posiada 2 duże pochylnie, dużo pionów, oczywiście można również poprowadzić dróżki. Świetna bulderownia to niewątpliwa zaleta Stratosfery. Poznańską Avanę przewyższa pochylniami, ale na niekorzyść działa duża ilość wyślizganych chwytów, mały chaos w wycenach i przebiegu ułożonych dróg, których jest też mniej i są mniej ciekawe. Obsługa ścianki, to znajomi, których poznaliśmy z Mleczem w czasie tegorocznego pobytu w Selli.

Mario

7 Comments so far ↓

  1. Pjotru-PePe mówi:

    coś to nie wychodzi, usuńcie powyższe linki

  2. Pjotru-PePe mówi:

    i tak być powinno

  3. Mario mówi:

    nooo… wczoraj Julhi dopakował na przystawkach pod nieobecność Pathy – chodzą na zmianę, żeby nie było za dużej rywalizacji :-)

  4. Juli mówi:

    Widzę, że podobną taktykę stosuje Herbusiowa. Kiedy Domino pakuje Ona nie chcąc Mu robić wstydu jedzie do krawcowej i szyje nowe stroje na letnie wypady w skałery.

  5. Mario mówi:

    jak Herbus bedziesz jechac to mów, muszę też zamówić jakąś kreację dla siebie

Dodaj komentarz