W ostatni łykend Juli wreszcie powrócił do korzeni, na jak długo -
zobaczymy…
Przez dwa dni napieraliśmy w Juro w szerokim składzie:
-Alpamayo: Carol, Juli, Mario,
-Wspinanie Kalisz: Dominowie,
-Foto: Geccon – sory – Pjotru ?
W sobót sprytnie schowaliśmy się przed żarówą na Bońku, ale tam były już one: KOMAROS. Efekt: zmasakrowane łydki i inne części ciała.
Na Bońku kontynuowałem poznawanie nowych, ubiegłorocznych dróg.
Tu jednak czyhały niespodzianki – o których w zestawieniu.
W niedziel nastąpiło przybycie Julego, a jak wiemy – wstaje on dość wcześnie…
Uderzyliśmy do Trzebniowa. Okazało się, że Juli dobrze pamięta czym się je łojenie i w efekcie nieźle się bawił.
Wyróżnić należy jego przejście “Europy” VI 1 os.
Carol oświadczył, iż to przedostatni /?!/ wędkowy wyjazd…
Dla mnie Trzebniów to “Słomiany zapał” VI 3. Tu nazwa mówi wszystko. Ciągowy charakter, trudne patenty, za całokształt – klasyfikują drogę wysoko.
No i Domino. Wydaje się, że ten gość wkroczył już swoimi buciorami w rejony VI 2… Parę łyków “Burgundii” upoważniło go, aby klub VI 2 stanął otworem.
Również w niedziel rozpracował “Zasady Norberta” VI 1+. Miał kibiców. Szykowali się akurat do VI 4+, chcąc się rozgrzać na wspólnie z ich drogą startujących “Zasadach”. Biedaki, widać liczyli na łatwą cyfrę: po przejściu Domino, dwóch natychmiast opuściło plac boju, a jeden przestraszony zapytał o chwyty na drodze. Powiedziałem mu – No wiesz odciągi, i trza wyjść…Łojant bez słowa zwinął szpej i również się pośpiesznie oddalił. Spore zainteresowanie wzbudziła czystość stylu w wykonaniu Domino, wypinanie expresów,szybki ruch do uprzęży i ponowne wpięcie w ring… Dodam, że Domino przetrzepał też Kaskady VI 1 na Bońku. Uff…
Ola vel Domino, sory Vel Herbuś /ach te zdjęcia fotografa…/, znów szalała: na VI+ nawet wypuściła nogi w powietrze, utrzymując chwyt opuszkami !!! A przy okazji podała swoją miss dróg z Mirowa: “Znikaj stonko” /ponoć na tej drodze Herbusiowej służyły za chwyty jedynie expresy/.
Juli:
VI 1+ os /kaliskie VI+/ Meteor
VI 1 os Europa
VI+ os Azja
VI fl Hameryka
V+ os Bronkówka
V os Gorzkowe kwiaty
V+ os Pół serio
V os Pół słodko
IV+ os Gorzko
próby: 2 x VI 1
Mario:
VI 3 pp Słomiany zapał***
VI 2+ fl Burgundia *** /-/ max VI 2
VI 1+ os Paniker*/**
VI 1+ rp Miodówka** /+/ VI 2
V+ os Hipnoza -/*
powt: VI, V+, V
próby: VI 3/ 3+
Trochę fotek w galerii i tu:http://wspinanie.kalisz.pl/galery,4,34
Mario 13.06.2010
aż chciałoby się być tam z Wami w takim składzie!!! Czyżby idzie znowu “stare nowe dobre”?
Wiem, że masz okazję już w najbliższym czasie.
Snejku w niedziele pijemy w Jurze – po łojeniu oczywiście!
No hey Patha pakuj szpej jutro jedziem w sokoły
Prosiłbym o umieszczenie autora zdjęć wspomnianej powyżej galerii.
No sorki to moja wina, nie spytałem autora zdjęć o zgodę na publikację, ale zdjęcia są super dzięx, pod zdjęciami umieszczam autora
Jak Mario podasz mi aktualnego maila to prześlę Ci coś jeszcze!
CZE.
mam prosbe do Kuby
Dotorre mam ineres zaległy i obecny a zgubiłem do Ciebie namiary jeśli mozesz napisz do mnie l.haladyn@op.pl to wyłoże co mi leży na wątrobie
łukaszenko
Lukashenko – dr Patagonia może cię skutecznie wyleczyć z pewnych spraw…
Mleczu popiliśta na Juro ?