JEŹDŹCY BURZY

Autor: Mario | 24 Maj 2010

Nie zważając na monsunowy klimat, 5-osobowa ekipos Alpamayo/Wspinanie Kalisz/Okap, zainstalowała się w Łutowcu.

Robota szła sprawnie:  z Łukaszenką przetestowaliśmy Różową pan-
terę VI 1+ i  Rój VI 2, Dziodek z Domino porobili 2 x VI 1, Ewelcia
próbowała szóstek.
Zerkając w stronę czarnego nieba nad Mirowem, spróbowaliśmy  jeszcze
z Łukaszenką VI 2+ / ciekawe, o bulderowym charakterze / .
W końcu burza z piorunami i gradem zawitała do Łutowca i pozostał
tylko planowany wycof…
Po takim dniu, zbiorowa obiado-kolacja, spożyta w lesie, w pobliżu śmietnika:
jajo-drzemo-szprotko-kociołko-pulpety, zagryzione słonecznikiem,
smakowały wybornie.
Droga powrotna minęła spokojnie, z wyjątkiem zniszczonej w dziurze felgi /błyskawiczna wymiana, wobec zbliżającej się nieuchronnie
burzy z piorunami i gradem/.

Mario:

VI 2   os    Rój*/**
VI 1+ os   Różowa pantera*
VI 1    fl       Adrenalina*
VI      os **
V+     powt

Próby VI 2+

 Mario 22.05.2010

Dodaj komentarz