Nie zważając na monsunowy klimat, 5-osobowa ekipos Alpamayo/Wspinanie Kalisz/Okap, zainstalowała się w Łutowcu.
Robota szła sprawnie: z Łukaszenką przetestowaliśmy Różową pan-
terę VI 1+ i Rój VI 2, Dziodek z Domino porobili 2 x VI 1, Ewelcia
próbowała szóstek.
Zerkając w stronę czarnego nieba nad Mirowem, spróbowaliśmy jeszcze
z Łukaszenką VI 2+ / ciekawe, o bulderowym charakterze / .
W końcu burza z piorunami i gradem zawitała do Łutowca i pozostał
tylko planowany wycof…
Po takim dniu, zbiorowa obiado-kolacja, spożyta w lesie, w pobliżu śmietnika:
jajo-drzemo-szprotko-kociołko-pulpety, zagryzione słonecznikiem,
smakowały wybornie.
Droga powrotna minęła spokojnie, z wyjątkiem zniszczonej w dziurze felgi /błyskawiczna wymiana, wobec zbliżającej się nieuchronnie burzy z piorunami i gradem/.
Mario:
VI 2 os Rój*/**
VI 1+ os Różowa pantera*
VI 1 fl Adrenalina*
VI os **
V+ powt
Próby VI 2+
Mario 22.05.2010