1 kwietnia w skałerach ?
To nie prima aprilis. Tak było.
We czwartek spotkaliśmy się w okolicy starej studni, a dokładniej w Zastudniach.
Dobra passa sprzyjała nam, gdyż znowu trafiliśmy na warun.
W rolach głównych: Alpamayo / Mlec & Mario/, Wspinanie Kalisz /Dominowie, Dziadek, Myziu & Myziu, Matheo/.
Dla Alpamayo wyjazd stał pod znakiem trudnych i prawie udanych prób.
Moje – trudnos oblakos z wysięgos i psychos VI 3. Mleca fakeros VI 1+.
Dominował Mateo, który łoił pierwszy raz z dołem, pocisnoł nawet Ludki srutki przez chwasty i drzewostan jakiś, zasypując licznie zgromadzoną widownię różnym zielskiem i kijami. Na Grapkach nawet zadał bez pieńka. Spoks 2 x V+ i 2 x V.
Domino i Olin wykosili po 2 x VI 1 w pierwszych próbach, a Przeballd VI 2+.
Mleco:
VI 1 os “Za 70 euro”
VI + os “Dziuroman”
VI+ os “Zdziwko”
VI+ fl “Prysnął w tenisie”
V+ fl “Cień Ueshby”
V+ fl “O,5 l z Bojką”
V os “Grabki”
Mario:
VI 1+ os** “Faker men”
VI + os* “Prysnął w tenisie”
2 x VI+ powt
2 x V+ powt
v powt
MARIO