9 października powróciliśmy do Olsztyna w celu zagarnięcia kolejnych łupów.
Przyjrzeliśmy się, a nawet dotykaliśmy: Dziewicy, Ganku Ewy i … Bałwanka.
W efekcie padły m. inn. “Peryglacjalne dylematy”- urodziwa, bulderowa droga w G.Towarnych, która już latem nie dawała mi spokoju/patrz “galeria”/.
Mlecz tym razem bardziej kontemplował otoczenie i tzw. miłe towarzystwo.
Mlecz:
VI+ fl Ścianka skrajnego
V+ os Międzyrysie
V os Szara płytka
V- os Północny filar
Mario:
VI 2+***rp Peryglacjalne dylematy
VI 2* rp Rynna Potoka
VI 1*** os Filar konia
VI+* os Ścianka skrajnego
VI ** os Wujków Krzyśków
VI +**os Wielki okap
V+ * os Międzyrysie
V os Szara płytka
V os Droga murzyna/!/
V- os Kant biblioteki
V powt La bulder
MARIO
Juli, gratulacje za Bieg winiarski, jak konkurencja, wrażenia itp ?
Widziałem, że Patagonia ma nowe rajstopy, naprawdę atrakcyjne, więc pewnie w nich wystąpił na winiarskim
Patagonia nie startował. Jeżeli chodzi o sam bieg, to w porównaniu do Ptolemeo była to bułka z masłem.
Słyszałem, że są zapisy na korone na 16-tego, jaki szczyt jest w planie?
Babia Góra 1725m.n.p.m i spanie w namiocie…
nie musisz miec rajtuzków Mario, zeby jechac…
wszyscy członkowie Alpamayo mile widziani!!!
W namiocie ? Bez rajstop ? Westwalia popsuta ?
Westfalia mruczy jak rasowy kociak,ale jest zbyt cieplo zeby spac w samochodzie…
W końcu ksywka zobowiązuje, szacun, w Patagonii ta wypizgawa byłby to warun. Kiedy cieniasy kończą, prawdziwi twardziele dopiero zaczynają
Właśnie udało mi się wybić mu z głowy ten namiot. Ja nie mam ksywy Patagonia. Jestem przyzwyczajony do SPA.
JULI moja komórka ostatnio wybrała dla ciebie ksywę LUKI – LUCKY, to rodzaj hiszpańskiego karabinka, a po angielsku to… Trzeba to rozważyć
Nie zmieniajmy tego co sprawdzone.
I tak wszyscy wiedzą że Juli jest szczęściarzem.
Widze że temat Korony powrócił,ciekaw jestem jak na Diablaka checie wejsć skoro tam sniegu po uszy,moze sky tury by sie przydały/
Diablak został w niedzielę zdobyty.
Śniegu nie było po uszy, tylko po pas.
Czekam aż Patagonia wyskrobie newsa.