4 pażdziernika w olsztyńskim mydełku 4-osobowa grupa Alpamayo,
wspierana przez sympatyczną ostrowską parę, walczyła z siłami natury.
Chłód i wiatr nie wzmacniały psychy.
Urobiliśmy kilka dróg stwierdzając, podobnie jak wcześniej Łukaszenko,
rozbieżności między terenem, przewodnikiem “Jura 1″ oraz topo z “Magazynu Górskiego”.
Dlatego postanowiłem podać alternatywne wyceny /w nawiasie z MG/,
a także swoje uwagi .
Biker:
Droga za wantą IV os
Obok maski V os
Droga przez maskę VI os
b/n VI+ fl /Kopeć-Leciski V MG/
Żółty filar VI+ os
Bojownicy zamku VI 1+ ?? fl / VI-VI+/
Samuri:
Droga za wantą IV fl
Obok maski V fl
Droga przez maskę VI fl
b/n VI+ fl /Kopeć-Leciski V MG/
Mlecz:
Droga za wantą IV os
Obok maski V os
Droga przez maskę VI rp
b/n VI+ fl /Kopeć-Leciski V MG/
Żółty filar VI+ os
Piszczykówka VI+ os
Bojownicy zamku VI 1+ ?? fl / VI-VI+/
Mario:
Obok maski V fl
Droga przez maskę * VI os
b/n * VI+ os /Kopeć-Leciski V MG/
Piszczykówka ** VI+ os
Żółty filar ** VI+ os
Direta żółtego filara** VI+ os
Muszla * VI 1 rp
Bojownicy zamku * VI 1+ ?? os / VI-VI+/
Wolkmenowcy ** VI 2+ rp
Mario
A jak tam poszło parze z Ostrowa?
Jak na pierwszy raz to spoko.
Przy okazji gratulacje za start w PROMETEO dla Julego i Patagonii, Juli biegł z uszkodzonym kręgosłupem robiąc życiówkę, a Patagonia zamknął stawkę zawodników
Dzięki
gratulacje dla Julego!i do Patagoni również
jesli wziaśc pod uwage że biegł uszkodzonym kręgosłupem to chyle czoła dla tego wyczynu!
Dzięki, jeżeli chodzi o kręgosłup to nie przesadzajmy. Po prostu jakiś kręg zapomniał gdzie jest jego miejsce. Obecnie jest O.K.