SOLVENSKY RAJ I MALA FATRA

Autor: Mario | 3 Wrzesień 2009

OD 16 do 22 sierpnia 2009 zwiedziłem kilka uroczych miejsc na Słowacji. Słowacja to piękny, górzysty kraj, wart bliższego poznania.

Oczywiście program pobytu miał charakter górski.  Skład ekipy szturmowej to Acha, Jagodzina & Badi.  Odwiedziliśmy kilka miejsc, z których najciekawsze to Tatry Vysoke, Mala Fatra, Slovensky Raj.

Mala Fatra to pasmo w Karpatach Zachodnich, które najlepiej poznać lokując się w m. Terchova. Zdobyliśmy najciekawszy szczyt pasma, tj. Velky Rozsutec 1610m npm. Wyjście na szczyt odbywa się ze Stefanovej 625m npm, co daje 1000m przewyższenia/prawdziwe góry/. Szczyt jest skalisty, zbudowany z dolomitu, a wejście jest ubezpieczone łańcuchami. Przyznam, że zaskoczony byłem niezwykle urokliwą turą.  Zejście ze szczytu wiodło przez Sedlo Miedzirozsutce i dalej fantastycznymi wąwozami, tzw. Dierami.  Mnóstwo wodospadów drabin, ubezpieczeń, mniej lub więcej potrzebnych, ale całość bardzo ciekawa.  Ze Stefanovej można zjechać w dół na wynajętej hulajnodze. Zdaje się, że aż do Terchovej, zaliczając kilkukilometrowy, emocjonujący zjazd. Jest to ciekawy patent na brak samochodu i zbułowane nogi, sam miałem ochotę z niego skorzystać. 

Drugie interesujące miejsce to Slovensky Raj. Tu najlepiej ulokować się w Podlesoku. Polecić mogę przejście  Piecky przez Piłę, ok. 5,5 godz skalistymi wąwozami. Emocje z moją ekipą miałem na ok.15 metrowej, zupełnie pionowej drabinie, tak na żywca. Ale psycha poza zawahaniami nikomu nie siadła, więc było fajnie. Trasa ta prowadzi na Suchą Belę 968m npm i jest zupełnie pusta. Widokowo warto, ale nieco większy tłok,  przejść Prielom Honradu z wejściem przez Klastorską Roklinę do Klastoriska.  Atrakcji zresztą jest tu dużo więcej.

Moja grupa szturmowa zaliczyła też tatrzańskie przejście przez Rakuską Przeł 2023m npm,  z Zielonym Stawem Kieżmarskim /ta trasa miała 15-20 km,  trochę  przegiąłem, ale nikt nie narzekał/.

Nie było pod ręką SPA więc trzeba było regenerować siły w Aquaparkach.  Nie specjalnie wiedziałem jak to jeść i moja psycha doznała znacznego uszczerbku. Powiem tylko, że wypadłem z pontonu w tunelu i fikołkując zostałem zmasakrowany przez ponton Badiego. Powaliły mnie też bicze, więc nie szybko wrócę do tej zabawy .

MARIO

2 Comments so far ↓

  1. sneik mówi:

    Stawiam 10 zamkowych mocnych za fotke Maria na hulajnodze:)!!!!

  2. Mario mówi:

    Po 10 zamkowych mocnych mógłbym się nie przebudzić

Dodaj komentarz