Z ŻYCIA KLUBU

Autor: Mario | 10 Sierpień 2009

Po długim czasie  rozstrzygnięto, jak należy nazywać klubowicza – Kubę, podczas realizacji działalności statutowej.

Dr.Qba, Kubeusz, Qbi – nie specjalnie się przyjęły, raziły swoją pretensjonalnością.

Po konsultacjach społecznych, w związku z zamieszczonym  zdjęciem przedmiotowego członka,  w dziale “Członkowie klubu”,  ustalono  ksywkę: PATAGONIA. 

Z doniesień wynika, że sprawa ta została zaakceptowana przez zainteresowanego.

MARIO

6 Comments so far ↓

  1. Mario mówi:

    Czy to prawda, że Patagonia jeździ harlejem?
    Niech ktoś wrzuci fotkie na stronę…

  2. sneik mówi:

    …hmmm ostatnio co prawda widziałem Dr.Patagonie na rowerze ale po niedzielnej kolizji z Juliego brama jest to wcale niewykluczone:).Poza tym Kolego Mario ujrzec Kube w hełmie typu Herman Gering znacząco podnosi psyche:)

  3. Mario mówi:

    Juli, k…a, co stało się z bramą???

  4. Juli mówi:

    Zarysował mi lakier na bramie.
    Zastanawiam się czy nie wystąpić o odszkodowanie. W końcu to Patagonia zaparkował rower w miejscu niedozwolonym. ;-)

  5. patagonia mówi:

    nie harleyem tylko KTM Adventure 640
    nie brama tylko furtka na baterie
    z kogo sie naśmiewają z tego LUDZIE bywają

  6. Mario mówi:

    Ok, Ok, po co te nerwy, myślałem jeszcze o fotce, da się załatwić?

Dodaj komentarz