Wszystkich ceniących sobie możliwość wzięcia liny w zęby przed wpinką zapraszam do nowo powstałej galerii Jura. Poznacie tu tajemnicę długowieczności lin klubowych.
Nie wiem czy wszyscy pamiętają, ale Mlecz “Prezes” zaimpregnował jedną z lin w zupełnie inny nowatorski sposób, wykorzystując do tego “substancję” o dość ciekawym składzie.
Mlecz i Mario wyprzedzili cala epoke w impregnacji liny
a line i tak mozna brac w zeby po stare medyczne przysłowie mówi,że: “w gebie gorzej nie w d..pie
Ciekawe czy dałby radę przeciągnąć całe 60 metrów
Nie wiem czy wszyscy pamiętają, ale Mlecz “Prezes” zaimpregnował jedną z lin w zupełnie inny nowatorski sposób, wykorzystując do tego “substancję” o dość ciekawym składzie.
Ta lina jeszcze się trzyma.
Skoro jest tak jak kolega Geccon mówi to wiadomo dlaczego co niektórzy nie chcą łoić;)
Mlecz i Mario wyprzedzili cala epoke w impregnacji liny
a line i tak mozna brac w zeby po stare medyczne przysłowie mówi,że: “w gebie gorzej nie w d..pie
Doktorze Patagonio, dzięki za dobre słowo, miło słyszeć, że się działa w zgodzie z kanonami wiedzy medycznej